"Zgrzytnęły zardzewiałe zawiasy, ich pisk odbił się echem w holu, powędrował do pustych komnat i utonął w miękkich dywanach kurzu. Wejście stało otworem, zapraszało do środka… Cisza…
Witaj w Zamku Armoran, Samotnej Stanicy, gdzieś na moczarach czasu, jednej z niewielu strzegących niegdyś, dawno już zapomnianych królestw."
wtorek, 19 maja 2015
Nowości, nowości
Witam wszystkich spacerowiczów blogowych, dziś udało się - tak to dobry zwrot ;-)), udało mi się opublikować II opowiadanie z cyklu "Zamek Armoran", a właściwie jego początek, dalsze części są w trakcie pisania. Za jakiś czas na pewno się pojawią, teraz mam sporo czasu na pisanie ;-)). Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej lektury.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz