"Zgrzytnęły zardzewiałe zawiasy, ich pisk odbił się echem w holu, powędrował do pustych komnat i utonął w miękkich dywanach kurzu. Wejście stało otworem, zapraszało do środka… Cisza…

Witaj w Zamku Armoran, Samotnej Stanicy, gdzieś na moczarach czasu, jednej z niewielu strzegących niegdyś, dawno już zapomnianych królestw."

niedziela, 21 lutego 2016

Może kiedyś.....

List do mojego M..........
Będzie tu czekał na niego......

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz